Pamiętajcie, dziecko nie jest narzędziem zemsty
Michał Choiński przyszedł do nas załamany. Płakał. Nie był dopuszczany do córki mimo decyzji sądu, który wyznaczył kontakty. Teraz to najszczęśliwszy z ojców. Dziewczynkę praktycznie cały czas ma u siebie.