Do Minister Edukacji Narodowej wpłynęła interpelacja posła Jarosława Sachajko w sprawie funkcjonowania Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Łaszczowie. To pokłosie nieprawidłowości, do których dochodzić miało w placówce.
We wniosku poseł Jarosław Sachajko podkreślił, że jego celem jest wyjaśnienie, czy organy państwa prawidłowo reagują na zgłoszenia dotyczące bezpieczeństwa dzieci, w jaki sposób sporządzana jest dokumentacja powypadkowa, jak wyglądają kwestie odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli oraz działania dyrektorki placówki.
W interpelacji podnoszony jest przykład zdarzenia, do którego dojść miało w przedszkolu. Jedno z dzieci doznać miało złamania ręki. Do posła zgłosili się rodzice, którzy argumentowali, że nauczycielka zbagatelizowała sprawę. Zasygnalizowali też istotne zastrzeżenia dotyczące dokumentacji powypadkowej.
- „Kolejny istotny wątek dotyczy dokumentu zatytułowanego „Ocena opisowa dziecka” z dnia 25 października 2024 r., sporządzonego wobec dziecka 5-letniego” - czytamy w interpelacji. - „Dokument ten zawierał ocenę funkcjonowania dziecka w kilku obszarach rozwoju, z podziałem na „mocne strony dziecka” i „zauważone trudności”. Został podpisany przez nauczyciela oraz opatrzony podpisem i pieczęcią dyrektora ZSP w Łaszczowie. Następnie dyrektor ZSP w Łaszczowie zarządzeniem z dnia 10 grudnia 2024 r. powołała zespół zadaniowy nauczycieli do spraw prawidłowości tej oceny. W dniu 17 grudnia 2024 r. zespół sporządził protokół, w którym stwierdzono brak nieprawidłowości w sporządzonej ocenie opisowej dziecka. Z późniejszych ustaleń kontroli kuratorium oświaty wynika jednak, że tego rodzaju dokument wobec dziecka nieobjętego obowiązkowym rocznym przygotowaniem przedszkolnym nie miał umocowania w przepisach prawa oświatowego, a jego treść i konstrukcja budziły zastrzeżenia.”
Poseł zadał pani minister dwadzieścia osiem pytań szczegółowych. Całość dokumentu przeczytacie tutaj:
https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=DVADF2
Działania parlamentarzysty to kolejny etap konfliktu wokół placówki. Jeden z rodziców przyznał otwarcie, że o przestrzeganie prawa oraz bezpieczeństwo dzieci będzie walczył aż do szczęśliwego finału, gdy wszystkie wskazywane przez niego uchybienia nie zostaną wyeliminowane. A on sam przeproszony.
Do przeprosin ze strony dyrektorki szkoły jest jednak najprawdopodobniej daleko. Uznała ona bowiem, że ojciec, który zawiadamia organy państwa naruszył jej dobra osobiste i wytoczyła mu proces cywilny. Domaga się w nim dwudziestu tysięcy złotych odszkodowania. Przeczytacie o tym tutaj:
https://cywilnebiurosledcze.pl/aktualnosci/449-20-tys-zl-tyle-chce-od-ojca-dziecka-dyrektorka-przedszkola
Dziennikarz współpracujący z Cywilnym Biurem Śledczym zada rzecznikowi Ministerstwa Edukacji Narodowej pytania o dalszy los zgłoszonej interpelacji. Czekamy też na świadków zdarzenia, do którego dojść miało na sali gimnastycznej w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Łaszczowie w listopadzie 2024 roku. Jeden z uczniów nagrać miał wszystko smartfonem a następnie umieścić w sieci. Film został jednak usunięty. Informatorom gwarantujemy anonimowość.
Cywilne Biuro Śledcze pozostaje do dyspozycji dziennikarzy zainteresowanych tą oraz innymi prowadzonymi przez nas sprawami.
Policja nieprawidłowo wyjaśnia Twoją sprawę? Sędzia jest stronniczy? Ktoś składa fałszywe zeznania? Nie możesz wywalczyć sprawiedliwości? Walczysz o kontakty z dziećmi? Chcesz coś nagłośnić? Zrobimy to dla Ciebie. I będziemy pilnowali aż do samego końca, reagując na każdą nieprawidłowość. Przeprowadzimy śledztwo dziennikarskie. Przygotujemy konferencję prasową. Wykażemy kłamstwa i mataczenie. Badamy również skomplikowane sprawy kryminalne. Współpracują z nami byli policjanci i byli oficerowie Centralnego Biura Śledczego Policji. Po przeprowadzeniu śledztwa dziennikarskiego możemy być wskazywani jako świadkowie.